A-klasa - kolejka: 15 Rawys Raciąż - LKS Kamionka Kamień Krajeński

Utworzono: 29 marzec 2015

Początek spotkania to głównie walka w środkowej części boiska. Po kilku minutach świetne podanie z środka pola wykonał B. Lepak, wyprowadzając na czystą pozycję M. Haliniaka. Nasz zawodnik niemal od połowy boiska prowadził piłkę w kierunku osamotnionego bramkarza. Niestety, tuż przed strzałem piłka skozłowała na nierównej murawie i strzał okazał bardzo niecelny. Po chwili mieliśmy drugą dogodną sytuację do objęcia prowadzenia. Tuż przed polem karnym D. Kobus uwolnił się spod krycia rywali i dograł do M. Haliniaka. Wydawało się, że tym razem piłka znajdzie drogę do bramki, niestety uderzenie trafiło tylko w boczną siatkę. Rywale w pierwszej części spotkania nie stworzyli sobie żadnej dogodnej sytuacji do strzelenia bramki. Nieliczne sytuacje przy bramce strzeżonej przez P. Szulca kończyły się, co najwyżej na rzutach rożnych. Niemiłym akcentem pierwszej połowy dla naszej drużyny była kontuzja A. Fridehla. Na początku drugiej połowy spotkania gospodarze wykonywali rzut rożny, do piłki uderzonej na 6 metr najwyżej wyskoczył stoper gospodarzy otwierając wynik spotkania. Niestety po chwili było już 2:0. Do przypadkowo odbitej piłki doskoczył zawodnik Rawysa i z 12 metrów mocnym strzałem pokonał P. Szulca. Nie minęło 15 minut drugiej części spotkania, a było już 3:0. Tym razem popis dali sędziowie, odgwizdując rzut karny po czystym wybiciu piłki przez A. Bukowskiego. Bliski obrony rzutu karnego był P. Szulc, jednak mocny strzał przeleciał pod interweniującym bramkarzem. Po chwili strzeliliśmy pierwszą i ostatnią jak się okazało bramkę w tym spotkaniu. Do prostopadłej piłki świetnie wyszedł D. Kobus, wbiegł z nią w pole karne i dograł po ziemi, do świetnie ustawionego M. Haliniaka, który nie miał problemu ze skierowaniem piłki do bramki z najbliższej odległości. Kolejną groźną sytuację ponownie zapoczątkował D. Kobus, podał celnie do Ł. Krauze. Niestety strzał z ostrego konta okazał się niecelny. Po chwili mieliśmy kolejną dogodną sytuację na zdobycie bramki kontaktowej. Do piłki dogranej na skrzydło dobiegł Ł. Krauze, po czym podał ją w pole karne do T. Czapiewskiego. Uderzenie było jednak zbyt lekkie i bramkarz bez problemu poradził sobie z wyłapaniem tej piłki.

Teraz prze nami spotkanie derbowe z Gromem Więcbork. Mecz odbędzie się w sobotę 4 kwietnia o godzinie 15.00, w Kamieniu Kraj.

Raport meczowy        

  Sponsorzy

 
kamien krajenski image001 1 Part Net bs wiecbork pizzeria roberto spica meble szulc

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się więcej na temat plików cookies oraz jak je usunąć, zobacz naszą politykę cookies.

Akceptuję